 |
|
Widać tu piękny
przykład zniszczenia -
uszkodzenie powstało
prawdopodobnie na
skutek zwarcia wyjścia
układu z którymś
z
biegunów zasilania co
zakończyło się
widowiskową eksplozją,
płomieniem i stratą 15 zł,
nie mówiąc już o ryzyku
wbicia
się kawałka scalaka
w człowieka
uruchamiającego układ :/ |
|
PODRÓBKI
Będąc ostatnio na giełdzie
elektronicznej (ul. Robotnicza, Wrocław) kupiłem jak zwykle
TDA7294, spakowałem
do plecaka i poszedłem szukać innych części. Dopiero w domu
jak go sobie dokładnie obejrzałem okazało się, że
układ jest jakiś dziwny - ma zaokrąglone krawędzie i słabe
napisy - widać prawie na 100% ze był zeszlifowywany
i od nowa podpisany. Żeby się jednak upewnić włączyłem go
w układ aplikacyjny - moje przepuszczenia okazały
się słuszne - pomiar omomierzem miedzy + i masą wykazał
zwarcie tak samo wejście i masa tez było zwarte
o ile pamiętam. Po podłączeniu pod napięcie (przez szeregowe
rezystory 10 ohm/5W) rezystory zaczęły się
gotować układ tak samo. Więcej już nie trzeba mówić
..... Nie wydaje mi się żeby ktoś produkował mniej
wytrzymałe układy od oryginałów - myślę ze wzięto
jakiś tani TDAxxxx w takiej samej obudowie, zeszlifowano
oryginalne napisy i taka partia trafiła na rynek. Byłem
tak dla własnej ciekawości poinformować gościa ze
sprzedaje gówno, obejrzałem kolejne układy z jego partii i
wszystkie tak samo wyglądały - zeszlifowane, nieostre
brzegi i słabe napisy..a facet się zapierał (heh) ze są na
100% dobre .. nic tylko pałować.
 |
|
Wszystkie układy są martwe - zabiłem je
z różnych powodów wymienionych wyżej, a ten w dolnym
prawym rogu jest podróbką - widać doskonale zaokrąglone
brzegi i trochę inną czcionkę. |
|
|
|
|
|
|
|
|