Pracownia elektroniczna 
 
Opisuję tu podstawowe i niezbędne według mnie narzędzia, przyrządy i akcesoria, które  
powinny znaleźć się w pracowni każdego elektronika, więc jest to raczej dział dla początkujących elektroników chociaż może i Ci bardziej zaawansowani podpatrzą jakieś ciekawe patenty ;-)
                 
1. Miejsce pracy
2. Wyposażenie elektronika
3. Wyposażenie akustyczne
4. Amatroskie wykonywanie płytek  PCB metodą termotransferu
5. Wytrawiarka własnej konstrukcji

9. Programator Procesorów  ATMEL



-----------------------------------
Miejsce Pracy  ---------------------------

Nie będę wspominał że trzeba sobie przygotować jakiś zaciszny kąt - może to być piwnica,
strych lub coś podobnego ważne żeby nikt się nie kręcił, nie pyskował i nie 
przeszkadzał w pracy ;-)

(Przykładowe zdjęcie mojej pracowni:)

Nie jest to może wzór porządku i czystości - ale wiem gdzie co jest, wszystko znajduje się 
pod ręką - to jest najważniejsze :-)

 Co powinien mieć elektronik: 

- Multimetr uniwersalny - powinien mierzyć co najmniej Napięcie, Natężenie, Opór, przydała 
by się też pojemność i tester ciągłości, nie zaszkodzi pomiar wzmocnienia tranzystorów.  
Multimetr nie musi mieć jakiś super parametrów - z powodzeniem kupimy za ok. 100 zł całkiem 
sążny miernik wystarczający do amatroskich działań, jak ktoś jest masochistą to wystarczy mu też 
taki z bazaru za 25 zyla - ale nie jest to rozwiązanie optymalne ...

- Lutownica - transformatorowa ok 100W do lutowania kabli, ekranów, można nią też lutować układy - trzeba uważać na to, żeby nie przegrzać ścieżek i elementów.  

- Lutownica oporowa ok 25 - 30 W z cienkim grotem - do lutowania precyzyjnych i 
delikatnych rzeczy, przy odrobinie wprawy polutujemy też elementy SMD (po wcześniejszym przyklejeniu ich do PCB)

- Zestaw śrubokrętów, jakiś kluczyków, pilniki iglaki, zestaw wierteł różnej średnicy,  
itp - narzędzia majsterkowicza

- Wiertarka średniej wielkości - ja z powodzeniem używam 500 watowej  - wiercę otwory 
pod elementy, otwory w obudowach, przydaje się też do szlifowania, do robienia i przerabiania obudów, przy konstrukcji kolumn - ogólnie bez wiertarki ani rusz !!!

- Zestaw rezystorów z szeregu 5 % wartości od 1 oma do 100 Mohm. Elementy mozna kompletować stopniowo - zaczynając od wartości popularnych np: 1 k, 100k, 3,3k itp 
(radzę kupować po 100 szt. wychodzą wtedy bardzo tanio - ok 2 gr za rezystor) później 
dokupować resztę.   Można posklejać sobie pudełka po zapałkach i odpowiednio to podpisać 
(stara wypróbowana metoda), ew. po papierosach, w sklepach można też nabyć już gotowe, 
z małymi szufladkami.

- Taki sam zestaw kondensatorów - tu z przyczyn gabarytowych np: od 1 p do 100 u,
 resztę można trzymać w czymś innym. 

- Odczynniki do robienia PCB: chlorek lub B327 do wytrawiania, roztwór kalafonii w 
spirytusie, Spirytus lub denat do czyszczenia PCB, ewentualnie jakiś lakier lub akryl do 
zabezpieczania już zlutowanego układu przed czynnikami zewnętrznymi.

- Zasilacz laboratoryjny- bardzo ważna sprawa - powinien mieć co najmniej 1 napięcie 
regulowane w szerokim zakresie np: od 1,5V do 24 i 1 symetryczne np 2 x 12-15V do 
zasilania układów symetrycznych.  Taki zasilacz trzeba sobie zbudować samemu - spełni 
wtedy nasze oczekiwania - można też kupić ale to bardzo duży wydatek. Polecam zrobienie
 np: na LM317 i 7812 + 7912 - najprostsze rozwiązania, jeżeli chcemy mieć dodatkowe 
ograniczenie natężenia prądu to trzeba kombinować z LM723, L200 lub czymś podobnym 
- układ można rozbudować o sterowanie procesorowe :-) i wyświetlacz jak komuś chce 
się bawić :-) :-) 

W miarę gromadzenia części przydadzą się też posegregowane oddzielnie: włączniki i przełączniki, wtyczki i gniazda różnego typu (chinch, jack, din itp), tranzystory, diody, kondensatory dużych pojemności, trafa, elementy mechaniczne, gałki i pokrętła, radiatory, wkręty, śruby i dużo więcej różnego barachła :) 


Narzędzia pomocne przy budowie 
kolumn -
ew. subwooferów:


- Wiertarka - to konieczność podobnie jak w elektronice bez niej ani rusz !! Wystarczy 
najprostszy model - drewno i płyta wiórowa jest zwykle miękka.  

- Komplet wiertełek - najlepiej od 1,2 mm - 18mm - radzę najcieńszych kupić po kilka sztuk 
- są śmiesznie tanie a lubią się bardzo często łamać. 

- Zestaw kilku arkuszy papieru ściernego o różnej gramaturze - do polerowania forniru, 
ścierania nierówności i obróbki krawędzi listew narożnikowych.  

- Silikon do uszczelniania obudowy i jakiś klej stolarski którym będziemy łączyć 
(poza śrubami)płyty ze sobą - polecam np: Sudal - klei w ciągu 20 min, można zastosować 
też zwykły wikol jak ktoś lubi czekać.  

- Ekierkę, długą linijkę i cyrkiel o dużym kącie rozwarcia ramion, a także jakiś zmywalny 
spirytusem mazak - do bazgrania po płycie i różnych oznaczeń.

- Pilnik ździerak o półokrągłej krawędzi, do drewna - konieczny do powiększania i gładzenia otworów na głośniki i B-R.

- Koncówkę ścierną do wiertarki - przydała by się tarcza z papierem ściermym  
a także ściernica zrobiona z listków papieru posklejanych w środku - do 
wyrównywania krawędzi po pilniku.
 
- Stopniowo należy się też zaopatrzyć w wyrzynarkę, szlifierkę oscylacyjną i jakieś żelazko  
do oklejania i ew. prasowania forniru. Narzędzia te nie są niezbędne, ale w znacznym stopniu 
ułatwiają i przyśpieszają pracę - redukując do minimum nudne i czasochłonne czynności jak
 np: nawiercanie z 50 razy otworu pod głośnik i późniejsze szlifowanie i wyrównywanie przez 
następną godzinę tak wykonanej dziury :-)

------------------ Płytki drukowane  ------------------

Wykonywanie płytek drukowanych to chyba jedna z mniej przyjemnych i
 bardzo pracochłonnych czynności jakie trzeba wykonać przy budowie układu. Dzięki 
komputerom do minimum zostało uproszczone i ułatwione projektowanie ścieżek, programy 
typu Protel, Eagle czy nawet stary Autotrax są niezbędnym obecnie narzędziem pracy.  
Opiszę tu moją metodę na uzyskanie całkiem przyzwoitych i powtarzalnych PCB mając
 już gotowy projekt płytki:
Metoda nazywa się termotransferowa lub gazetotransferowa :-)

1. Wydruk:                                                
W programie przed wydrukiem należy ustawić odwracanie (flip) górnych warstw (top layer, top overley itp.) a warstwy "dolne" (np: bottom layer) należy pozostawić bez zmian. Dalej mamy dwie możliwości: lepsza - to posiadać drukarkę laserową lub znajomego z taką drukarką :] a gorsza to wydrukować na atramentówce i udać się do pobliskiego punktu ksero. Przy wydrukach z lasera możemy generalnie uzyskać większą precyzję i jakość płytki, ale ksero też jest w zupełności wystarczające. 
Tu ważna sprawa - należy się zaopatrzyć w specjalny papier - można użyć dość grubego kredowego (w EP rekomendują papier kredowy Unipap do prac dyplomowych). Alternatywą jest zniszczenie jakiegoś niepotrzebnego już pisma (typu Pc World Computer, Chip, Enter, EP, Cd-Action .... itp.) które drukowane jest na papierze LWC i zrobienie ksero na takim właśnie papierze - łatwiej jest go potem usunąć z płytki.
2. Czyszczenie
   
Płytkę należy dokładnie wyczyścić drobnym papierem ściernym o gramaturze min. 1500. Później odtłuszczamy acetonem i suszymy. Po tych operacjach warstwy miedzi nie można już dotykać palcami - które zostawiają tłuste odciski. Płytkę należy czyścić bezpośrednio przed prasowaniem bo szybko się znowu utlenia.

 

3. Prasowanie: 
Powinniśmy przygotować sobie prowizoryczny podgrzewany stolik -   
najprościej jest zastosować jakieś stare ale sprawne żelazko.     
Przymocowujemy je odwrócone tak jak widać na rysunku: 

     

  Na żelazku widać 2 szmaciane "tampony" używane do przyciskania i szorowania po kartce z wydrukiem, powinny być wykonane z bawełnianego materiału żeby się nie przykleiły do kartki papieru pod wpływem wysokiej temp. 
  Odtłuszczoną płytkę kładziemy na nagrzanym do temp ok. 140 stopni (bawełna/len) żelazku i czekamy chwilę aż cała się nagrzeje. (kładziemy oczywiście miedzią do góry). Teraz delikatnie i starannie układamy papier tonerem do dołu uważając, żeby równo przylegał z krawędziami.  Dociskamy delikatnie i zaczynamy prasowanie: pierwszym tamponem dociskamy kartkę do płytki a drugim delikatnie okrężnymi ruchami przejeżdżamy po całej powierzchni płytki, aż zacznie delikatnie prześwitywać toner na 2 stronę.. czas prasowania należy wyznaczyć eksperymentalnie, mi to zajmuje ok. 1-2 minet. 
4. Usuwanie papieru
Płytkę po zdjęciu z żelazka należy wystudzić a następnie umieścić w misce z ciepłą  wodą z dodatkiem jakiegoś detergentu (np: płynu do mycia naczyń, mydła, proszku do p. itp) Papier LWC zaczyna rozmiękać już po ok. 3 minutach i można go delikatnie zacząć usuwać palcem, praktycznie da się rozdzielić bez użycia siły.  Papier Kredowy rozmacza się zdecydowanie dłużej i jest cięższy w zdrapaniu.. Ważną sprawą jest dokładne obejrzenie płytki po pozbyciu się papieru - zdarza się że że resztki powłoki kredowej potrafią zewrzeć sąsiednie ścieżki i trzeba wtedy usunąć delikatnie powłokę najlepiej pocierając palcem, albo jakimś patykiem.                     

                         

     Jak widać metoda spokojnie wystarcza do wykonania pcb z elementami 
smd, praktycznie ścieżki do 8 milsów są ładne i  ciągłe, a 5 mils też by wyszła gdyby 
nie mój pośpiech. :-) Model był drukowany na HP3550, następnie kserowany na papier LWC z pisma CHIP 97r  :) w budynku C1 polibudy (pozdrowienia dla obsługi).  
                                                    
                                          
                  


                           




---------------- 
Amatorska wytrawiarka do PCB  ------------------
(naciśnij na zdjęcie żeby powiększyć)

     
   
Urządzenie zbudowane jest ze starego wazonu do kwiatów, grzałki akwariowej i napowietrzacza (tak zwanego brzęczyka).  Rurka doprowadzająca powietrze nakłuta jest  w kilku miejscach gorącą igłą. W tych punktach będą z niej wylatywać bąbelki powietrza w roztworze wytrawiacza. Substancją trawiącą jest B327 z uwagi na jego klarowność, trwałość i dokładność trawienia.
 Do nabycia na giełdzie lub w sklepie elektronicznym.  Można użyć też chlorku żelazowego FeCl3, trzeba tylko uważać przy trawieniu - pozostawia niezmywalne plamy na ubraniu.  Płytki należy trawić w temperaturze ok. 30-40 stopni: im wyższa temperatura tym większe podtrawienie :-( ale też szybciej trawi. Czas kąpieli chemicznej w takich warunkach wynosi ok. 15-20 min czyli stosunkowo niewiele - znam ludzi którzy potrafią trawić 12 godzin :)  więc mój wynik można uznać za stosunkowo dobry...

Wytrawiarkę można ulepszyć - zamiast wazonu zamówić u szklarza akwarium o wymiarach 
np: 25 x 18 x 4 cm, do którego wejdzie znacznie mniej płynu - przecież płytka jest bardzo 
cienka i nie potrzeba robić większej głębokości niż te 4 cm.  Dzięki temu poprawi się też 
znacznie ruch płynu - powietrze będzie lepiej mieszać roztworem.  Ja takiego bajeru używam 
już od ok 2 lat - jestem bardzo zadowolony - trzeba tylko uważać i często kontrolować proces 
trawienia - zdarzyło mi się zapomnieć i jak przyszedłem po 30 min to na płytce została tylko 
jedna i to już niekompletna ścieżka - reszta strawiona ;-)
 i cała robota na marne.

 
----------- Programator 89C51/52 i 1051-4051 ------------

 
    
                       (programator w obudowie)
Układ pochodzi z "Praktycznego Elektronika" i potrafi zaprogramować podstawowe procesory używane amatorsko z wewnętrznym flashem: ATMEL 89C51 i 89C52 (w wersji 5 i 12V), AT89C1051, 2051 i 4051. Umożliwia też odczyt pamięci. Sam układ jest raczej tani w budowie koszt wynosi ok. 15 zł, składa się 6 cyfrowych układów i kilku elementów dyskretnych. 
Nie ma żadnego procesora sterującego - jak większość podobnych rozwiązań - dzięki temu jest bardzo łatwy w konstrukcji i nie wymaga programowania w jakimś innym programatorze. Jedyny problem sprawia dość duża ilość zworek którą trzeba zrobić na 1-stronnej PCB, dość duży wymiar płytki i dużo kabli które idą do komputera - należy zastosować kabel ekranowany 14 żyłowy. Poza tym układ jest bardzo udany - wykonałem już kilka i każdy z powodzeniem działa i spełnia swoje zadanie.
                         
                          

      Program obsługi + artykuł opisujący programator + płytka drukowana
                        ( kompletne archiwum RAR wielkość ok 1,1 Mb ) 


 Wykaz elementów:   
         74HC573 - x3 sztuki
                     CD4040
                    74LS165
                     LM7805
   BC547B  lub jakiś podobny x2
  rezystory 2x10k;  3,9k;  2,2k;  
      kondensatory 100n, 47n,  
             =>470u, =>47u x2
   kabel ekranowany 14 -żyłowy
                wtyczka DB25
    płytka PCB własnej roboty

Powered by Webmaster Jaco 2004


Strona Główna

Karty Creative

Pracownia El.

Projekty

Żulernia

Download

Zdjęcia z 
polibudy i 
nie tylko

Foty
elektroniczne

O autorze

Linki

Pozdrowienia

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 













POWRÓT DO GÓRY

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 






POWRÓT DO GÓRY

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

POWRÓT DO GÓRY

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 







POWRÓT DO GÓRY

 

 

 

 

 

 

 

 












































POWRÓT DO GÓR